piątek, 5 kwietnia 2013

Numer 11-Warszawa M-20 (III Etap budowy silnika)




Witam...

Dzisiaj wszystko łatwo się budowało tylko trzeba było się trochę pobawić pilnikiem w częściach plastikowych aby wyglądały porządnie.
I znowu trzeba było użyć kleju bo inaczej części odpadały ale to chyba taki urok deagostini =p

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz